W piątek 28 sierpnia na drodze wojewódzkiej W674 w rejonie Starej Kamionki policjanci z sokólskiej drogówki prowadzili kontrolę prędkości. Ich uwagę zwrócił kierowca Audi, który jechał 127 km/h w miejscu, gdzie obowiązuje ograniczenie do 90 km/h. Mimo wyraźnych sygnałów do zatrzymania, mężczyzna nie zareagował i rozpoczął ucieczkę.
Pościg i zatrzymanie
Funkcjonariusze ruszyli za nim w pościg. Uciekinier lekceważył sygnały świetlne i dźwiękowe, kontynuując jazdę z dużą prędkością. Po kilku kilometrach stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w ogrodzenie posesji. Następnie porzucił auto i próbował uciekać pieszo, ale szybko został schwytany przez policjantów.
Konsekwencje prawne
Po sprawdzeniu w policyjnych systemach okazało się, że 40-letni mieszkaniec Białegostoku ma sądowy zakaz prowadzenia pojazdów. Mężczyzna przyznał, że uciekał, ponieważ wiedział o zakazie i nie chciał zostać zatrzymany. Dodatkowo przewoził czterech pasażerów, co również zostanie uwzględnione w postępowaniu.
Zatrzymany trafił do policyjnej celi. Za niestosowanie się do sądowego zakazu oraz inne przestępstwa grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności. Odpowie również za wykroczenia drogowe, w tym przekroczenie prędkości i niezatrzymanie się do kontroli.
To kolejny przypadek w regionie, gdzie lekceważenie przepisów i sądowych zakazów kończy się poważnymi konsekwencjami. Policja apeluje o rozwagę i przypomina, że bezpieczeństwo na drogach zależy od każdego uczestnika ruchu.
Źródło: Policja Podlaska

