W sobotę 22 sierpnia 2026 roku strażacy z Ochotniczej Straży Pożarnej w Turośni Kościelnej interweniowali aż czterokrotnie w związku z powalonymi drzewami. Jak wynika z informacji opublikowanych na profilu jednostki, wszystkie zdarzenia miały charakter miejscowy (MZ) i zostały zgłoszone przez Stanowisko Kierowania Komendanta Miejskiego Państwowej Straży Pożarnej w Białymstoku.
Kolejność zdarzeń
Pierwsze zgłoszenie wpłynęło o godzinie 11:41 w miejscowości Zalesiany. Tam drzewo runęło na drogę, blokując przejazd. Działania prowadził zastęp GBA-RT. Zaledwie trzy minuty później, o 11:44, strażacy zostali zadysponowani do Czaczek Wielkich, gdzie również odnotowano powalone drzewo. Tym razem na miejsce wysłano ciężki samochód gaśniczy GCBA.
Kolejna interwencja miała miejsce o 12:10 w Turośni Kościelnej. Tam wiatr złamał drzewo, które spadło wprost na linie energetyczne, stwarzając zagrożenie dla mieszkańców i infrastruktury. W akcji brały udział dwa pojazdy: GCBA oraz samochód z drabiną mechaniczną SLKw.
Ostatnie zgłoszenie tego dnia dotyczyło miejscowości Lubejki, gdzie o 13:41 strażacy ponownie usuwali powalone drzewo. W działaniach wykorzystano samochód GBA-RT.
Apel o ostrożność
W związku z występującymi silnymi porywami wiatru, służby apelują o zachowanie szczególnej ostrożności, zwłaszcza w pobliżu drzew i linii energetycznych. W przypadku zauważenia zagrożenia należy niezwłocznie powiadomić odpowiednie służby. Strażacy z OSP Turośń Kościelna działali sprawnie, minimalizując skutki tych niebezpiecznych zjawisk pogodowych.
Źródło: OSP Turośń Kościelna
Fot. facebook.com

