Funkcjonariusze drogówki z Sejn zatrzymali troje kierowców, którzy prowadzili pojazdy pod wpływem środków odurzających. Do kontroli doszło na terenie Sejn oraz w gminie Giby. Wszyscy zatrzymani stracili prawo jazdy, a ich sprawą zajmie się sąd. Grozi im kara do 3 lat pozbawienia wolności.
Dwie kobiety zatrzymane w Sejnach
W Sejnach policjanci ruchu drogowego zatrzymali dwie kobiety kierujące samochodami. Wstępne testy wykazały obecność środków odurzających w ich organizmach. Od obu pobrano krew do dalszych badań laboratoryjnych. Kobiety nie potrafiły wyjaśnić, dlaczego zdecydowały się wsiąść za kierownicę w takim stanie.
41-latek przyznał się do palenia marihuany
Trzeci zatrzymany to 41-letni mężczyzna, którego policjanci skontrolowali w miejscowości Giby. Mężczyzna przyznał, że około półtora tygodnia wcześniej palił marihuanę. Narkotester potwierdził obecność tego środka w jego organizmie. Również jemu pobrano krew do dalszych badań.
Konsekwencje prawne i apel policji
Wszyscy zatrzymani stracili już uprawnienia do kierowania pojazdami. Za prowadzenie pojazdu mechanicznego pod wpływem środka odurzającego grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności. Policja przypomina, że narkotyki, dopalacze, a nawet niektóre leki silnie otępiające drastycznie wpływają na zdolność prowadzenia pojazdu.
Wielu kierowców żyje w niebezpiecznym błędzie, myśląc, że marihuana czy inne substancje działają tylko przez kilka godzin. W rzeczywistości związki psychoaktywne utrzymują się w organizmie przez wiele dni, a nawet tygodni od ich zażycia.
Policjanci podkreślają, że bezpieczeństwo na drogach jest wspólną odpowiedzialnością każdego kierującego. Wsiadając za kierownicę po zażyciu środków odurzających, ryzykujemy życiem swoim, pasażerów oraz niewinnych przechodniów.
Źródło: Policja Podlaska

