RKO i AED – dlaczego pierwsze minuty decydują o życiu? Instrukcja od OSP

RKO i AED – dlaczego pierwsze minuty decydują o życiu? Instrukcja od OSP
Udostępnij na Facebooku Udostępnij na X Wyślij przez WhatsApp Kopiuj link

Nagłe zatrzymanie krążenia – liczy się każda sekunda

Gdy serce przestaje skutecznie pompować krew, mózg i pozostałe narządy niemal natychmiast zostają odcięte od tlenu. Taka sytuacja bardzo szybko może zakończyć się śmiercią. Dlatego w nagłym zatrzymaniu krążenia (NZK) decydujące znaczenie mają pierwsze minuty i reakcja świadków zdarzenia.

Co daje RKO, a co AED?

Resuscytacja krążeniowo-oddechowa (RKO) podtrzymuje krążenie i pomaga dostarczać tlen do najważniejszych narządów do momentu przyjazdu służb ratunkowych. Z kolei automatyczny defibrylator zewnętrzny (AED) potrafi rozpoznać rytm serca wymagający defibrylacji i zalecić wyładowanie, jeśli jest ono konieczne do przywrócenia prawidłowej pracy serca.

Jak przypomina Europejska Rada Resuscytacji (ERC), szybkie rozpoczęcie RKO oraz jak najwcześniejsze użycie AED to drugie ogniwo tzw. łańcucha przeżycia. To właśnie od tych dwóch elementów w ogromnej mierze zależy szansa poszkodowanego.

grunty – w art.Reklama

Jak rozpoznać zagrożenie i co zrobić?

Jeżeli osoba nie reaguje i nie oddycha prawidłowo, należy natychmiast wezwać pomoc pod numerem 999, rozpocząć RKO i poprosić kogoś o przyniesienie AED. Działania prowadzi się do przyjazdu służb lub do pojawienia się oznak życia.

  • U osoby dorosłej uciskaj środek klatki piersiowej z częstotliwością 100–120 razy na minutę.
  • Głębokość ucisku powinna wynosić około 5–6 cm.
  • Jeśli jesteś przeszkolony, prowadź RKO w stosunku 30:2 (30 uciśnięć i 2 oddechy).
  • Jeśli nie wykonujesz oddechów ratowniczych, prowadź ciągłe uciskanie klatki piersiowej.

Najgorsza jest bezczynność

Do rozpoczęcia pomocy nie potrzeba drogiego sprzętu – wystarczą wiedza, własne ręce i decyzja: „POMAGAM”. Szybkie wezwanie pomocy uruchamia cały system ratowniczy, RKO daje poszkodowanemu czas, a AED szansę na przywrócenie prawidłowego rytmu serca.

Dlatego tak ważne jest, by uczyć RKO w OSP, MDP, szkołach, zakładach pracy i w domach. Im więcej osób wie, jak zareagować, tym większa szansa, że w chwili próby ktoś po prostu zacznie działać. Warto udostępnić ten post i przypomnieć dziś komuś zasady RKO.

„Najgorsze, co możemy zrobić, to pozostać bezczynnym” – podkreślają strażacy z OSP.

Źródło: post OSP Tykoćcin (facebook.com/osptykocin).

Źródło: OSP Tykocin

Fot. facebook.com

ASO ENERGY PROReklama
Firma ON · Partnerstwa lokalne
TWOJA FIRMA.
TWOJE MIASTO.
ZAWSZE ON.

Lokalna reklama, wizytówka premium, artykuł informacyjny — obecność tam, gdzie Twoi klienci szukają informacji o mieście.

START
499 zł / miesiąc
STANDARD
1 499 zł / miesiąc
PREMIUM
2 999 zł / miesiąc
Zostań Partnerem ON →