W meczu 3. kolejki podlaskiej ligi okręgowej KS Rudnia Zabłudów zremisowała u siebie ze Spartą Szepietowo 2:2 (1:1). To pierwszy punkt zdobyty przez zespół z Zabłudowa w tym sezonie.
Spotkanie rozpoczęło się od przewagi gospodarzy, którzy długo utrzymywali się przy piłce i stwarzali sobie okazje. Mimo to to goście wyszli na prowadzenie po rzucie wolnym z około 20 metrów. Rudnia odpowiedziała jeszcze przed przerwą – w 38. minucie bramkę zdobył Dominik Łapiński, ustalając wynik do przerwy na 1:1.
Po zmianie stron obraz gry się nie zmienił – Rudnia dążyła do zdobycia drugiej bramki, ale to Sparta ponownie trafiła, wykorzystując błędy defensywy gospodarzy. Zrobiło się nerwowo, ale zespół z Zabłudowa zdołał się pozbierać i w 74. minucie wyrównał za sprawą trafienia z rzutu karnego Oskara Zieniewicza. W końcówce obie drużyny miały okazje, ale wynik pozostał remisowy.
– Mając tyle okazji, ta trzecia bramka powinna paść. Z drugiej strony Sparta też mogła podwyższyć na 3:1, więc remis wydaje się sprawiedliwy – komentują przedstawiciele klubu.
W najbliższy czwartek Rudnia zagra na wyjeździe z GKS Gródek w Zarzeczanach. Początek meczu o godzinie 18:30.
Źródło: Rudnia Zabłudów
Fot. facebook.com

