Rodzina poszukuje mężczyzny, który w krytycznym momencie udzielił pierwszej pomocy ich bliskiej osobie. Do zdarzenia doszło, gdy starsza kobieta zasłabła na chodniku i straciła przytomność. Jak relacjonuje córka poszkodowanej, w pobliżu znajdowało się wiele osób, ale tylko jedna z nich zareagowała natychmiast.
Bohater bez nazwiska
Mężczyzna, znany tylko jako Pan Przemek, miał podbiec do leżącej kobiety i rozpocząć resuscytację. Według świadków, prowadził sztuczne oddychanie do momentu przybycia karetki pogotowia. Dzięki jego szybkiej i zdecydowanej reakcji udało się utrzymać funkcje życiowe do czasu przejęcia poszkodowanej przez ratowników medycznych.
Jak podaje rodzina, jedna z obecnych na miejscu osób miała wspomnieć, że Pan Przemek jest strażakiem z Dobrzyniewa. Niestety, w stresie i zamieszaniu nikt nie zdążył zapytać o nazwisko ani numer telefonu. Dlatego też bliscy postanowili szukać go za pośrednictwem mediów społecznościowych.
Apel o pomoc w odnalezieniu
Córka poszkodowanej opublikowała wzruszający wpis na Facebooku, w którym dziękuje nieznanemu ratownikowi i prosi o pomoc w jego odnalezieniu. „Panie Przemku, jeśli Pan to czyta, chcę powiedzieć tylko jedno – dziękuję. Nigdy nie zapomnę tego, że w chwili, gdy ja ze strachu nie potrafiłam zrobić nic, Pan nie przeszedł obojętnie i zrobił wszystko, aby pomóc. Dla naszej rodziny jest Pan bohaterem” – napisała.
Osoby, które znają Pana Przemka lub mają jakiekolwiek informacje, proszone są o kontakt z rodziną lub udostępnienie posta, aby dotarł do właściwej osoby. Każda pomoc w tej sprawie jest niezwykle cenna.
Źródło: OSP Dobrzyniewo Duże
Fot. facebook.com
