Policjanci z białostockiej drogówki zatrzymali kierowcę, który w sposób rażący naruszył przepisy ruchu drogowego. Mężczyzna prowadził samochód marki Peugeot, mając w organizmie blisko 2 promile alkoholu. Jego podróż zakończyła się na ulicy Popiełuszki, gdzie funkcjonariusze zmierzyli prędkość pojazdu.
Przekroczenie prędkości i kontrola
Policyjny wideorejestrator zarejestrował, że 46-letni białostoczanin jechał z prędkością 111 km/h w miejscu, gdzie obowiązywało ograniczenie do 70 km/h. Przekroczył więc dozwoloną prędkość o 41 km/h. Mundurowi natychmiast zatrzymali pojazd do kontroli. W trakcie rozmowy z kierowcą wyczuli wyraźną woń alkoholu, co potwierdziło badanie alkomatem – wynik wskazał blisko 2 promile.
Konsekwencje prawne
Za przekroczenie prędkości mężczyzna został ukarany mandatem karnym w wysokości 1000 złotych, a na jego konto trafiło 11 punktów karnych. Stracił również prawo jazdy. Jednak to nie koniec problemów – za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości grozi mu kara do 3 lat pozbawienia wolności. Sprawa trafi do sądu.
Policja przypomina, że nietrzeźwi kierowcy stanowią ogromne zagrożenie dla wszystkich uczestników ruchu drogowego. Nawet niewielka ilość alkoholu wpływa na czas reakcji i zdolność oceny sytuacji na drodze. W 2025 roku na polskich drogach doszło do ponad 2 tysięcy wypadków spowodowanych przez pijanych kierowców, w których zginęło kilkaset osób. Białostocka drogówka regularnie prowadzi kontrole trzeźwości, szczególnie w weekendy i na głównych arteriach miasta.
Źródło: Policja Podlaska

