Kierowca rajdowy Adam Suchodolski, reprezentujący Gąsówkę-Osse, wziął udział w trzeciej rundzie Pucharu Toru Modlin, która odbyła się 6 września 2026 roku. Zawody dostarczyły wielu emocji, a zawodnik zakończył rywalizację na trzecim miejscu w swojej klasie.
Po czterech próbach Suchodolski plasował się na drugiej pozycji w klasie, mimo że – jak sam przyznaje – jego jazda nie była idealna. „Start w rundzie Pucharu Toru Modlin można uznać za słodko-gorzki. Niestety, przerwy w startach odciskają swoje piętno na szybkości i płynności jazdy. Tradycyjnie nie sprawdzałem wyników. Jak się później okazało, po czterech próbach byłem drugi w klasie, choć moja jazda pozostawiała wiele do życzenia” – relacjonuje kierowca.
Sytuacja zmieniła się przed piątą próbą, gdy nad torem pojawił się deszcz. Suchodolski zdążył zmienić opony, ale nie były one wystarczająco rozgrzane. W efekcie samochód stracił przyczepność podczas hamowania przed szykaną. „Na jednym z dohamowań do szykany musiałem się ratować: albo rozbić szykanę i uszkodzić auto, albo uciekać poza trasę. Wybrałem to drugie rozwiązanie, ale dostałem karę 10 sekund i spadłem na czwarte miejsce” – wyjaśnia zawodnik.
Do końca rywalizacji pozostała jeszcze jedna próba. Suchodolski ponownie zmienił opony i postawił wszystko na jedną kartę. „Pojechałem »wszystko«. To był mój najlepszy przejazd tego dnia. Udało się wskoczyć na trzecie miejsce, a do drugiego zabrakło jedynie 0,6 sekundy” – podsumowuje.
Ostatecznie Adam Suchodolski zakończył trzecią rundę Pucharu Toru Modlin na trzecim miejscu w swojej klasie, demonstrując sportową walkę do ostatniej próby. Wynik ten potwierdza jego determinację i umiejętność szybkiego dostosowywania się do zmiennych warunków atmosferycznych, które często decydują o sukcesie w rajdach samochodowych.
Źródło: Gmina Łapy
Fot. facebook.com

